TRANSLATOR

niedziela, 22 stycznia 2012

Home is where your story begins....


Kiedy przeczytałam to zdanie na blogu Bree, nie dawało mi kompletnie spokoju. jak wiecie jestem bardzo "domowa", niektórzy twierdzą,ze przypomina to już jednostkę chorobową :p. Jej objawy- między innymi mówię,że uwielbiam zimę,za co? bo można więcej siedzieć w domu ;p

Oczywiście siedzenie w domu to nie "nic nierobienie", bo to zjawisko jest mi praktyczne obce :]. Ale do rzeczy, postanowiłam to zdanie wykorzystać, a ponieważ jestem w amoku transferowym zrobiłam poduszkę.



Kiedyś kupiłam coś co przypominało lnianą surówkę,a okazało się raczej luźno tkaną ...hmmm....właściwie to nie wiem,bo przypomina bardziej gazę. Dlatego musiałam uszyć wszystkie części jako podwójne warstwy.

Moim zdaniem ten napis prezentuje się bosko:]

Wcześniej poczyniłam tez kolejną zwierzakową poduszkę dla pewnego małego Solenizanta :p


W kolejnym wpisie pokażę co zdziałałam znów z siatką :]. Tymczasem miłej niedzieli i pamiętajcie o akcji dla Kuby!

An

31 komentarze:

marysza pisze...

swietne poszewki - tez naleze do tej grupki osob ktore najchetniej w ogole by z domu nie wychodzily.. i tez tak jak ty pojecie nic nie robienia jest mi obce ;p moi znajomi juz zaczynaja mowic ze sie wyalienowalam haha:D

musze sie keidys zabrac za ten transferowy cud ale jakos nie mam weny:D podusie boskie!!!! :))

scraperka pisze...

no wspaniała ta poduszka. wyszła świetnie:) a napis rzeczywiście jest bardzo efektowny:) dla dzieciaczka też bardzo ładna:)

ada i magda w bublowni pisze...

My tez lubimy przesiadywac w domu (i dziubac jakies robotki oczywiscie). Poduszka wyszla pieknie. Juz nie mozemy doczekac sie Twoich nowych wyrobow z siatki!!! POzdrawiamy

Amarant.art pisze...

Bardzo mi się podoba ta podusia :)

AGATKA pisze...

ładny,ciekawy blog świetne poszewki podobają się

SERDECZNIE WITAM
Niech Ci się dzień mieni uśmiechem
szczęśliwym bliskim serca
dotykiem przyjaźnią dla wszystkich
i słońca promykiem
Milutko pozdrawiam i życzę
Ci udanej niedzielki ściskam cię :)))

Monika Magdalena pisze...

Głęboka sentencja i prawdziwa...poduszki z nią są świetnym elementem i wyglądają cudnie w swej prostocie:)

Wygnanko pisze...

Ale świetna poducha. Szkoda, że nie mam laserowej drukarki też bym wymodziła ;) Pozdrawiam niedzielnie!

KASANDRA pisze...

Boska Anitko ta poducha boska !!!!

piedra preciosa pisze...

Napis prezentuje się wspaniale, to był bardzo dobry pomysł.

JuWika pisze...

Napis wygląda super, muszę też pomyśleć o czymś podobnym.

mumkaa pisze...

hahahah ja tez luuubie siedziec w domu :)))

swietne poduchy ! ta z napisem mrrrr cudna jest !

thymka pisze...

no genialna ta poducha!!!!

a można u Ciebie zamówić??? ja własnie poszukiwałam takiej do mojej sypialni, ale żadna misie w sieci nie podobała, za to Twoja .... piękna!!!

nie wspominając o osiołku, bez którego Tymo nie kładzie się spać - świetnie wpasowuje mu się pod pachę i tak z nim zasypia ...

ściskam!

p.s. nie ma mowy, że coś dla Ciebie - poza już wymyślonym prezentem "kupnym" - wykonam własnoręcznie! :-( Ciebie nic nie ucieszy, bo sama świetnie sobie poczynasz!!!!!!!

katie pisze...

Prześliczne te poduszeczki! Strasznie lubię taki szary materiał :)
Pozdrawiam serdecznie

Al pisze...

Oczywiście, że mi się podoba! i już jestem poduszkowym klientem Anity, pewnie przestanie z czasem odbierać moje maile :P

ABily pisze...

omg, ten osiolek jest fantastyczny:)

anita się nudzi pisze...

bardzo się cieszę,ze poducha przypadła Wam do gustu:]
Thymko-a znasz powiedzenie,ze zwykle szewc bez butów chodzi:p (możesz,możesz:P)

Al-no coś ty! niech ni tylko z zębem się uporam:p

a sentencja boska!,widziałabym ją na wielu innych przedmiotach:]

Jaszmurka pisze...

Jest zajebista! o_O
Piękna i w kolorze i w przesłaniu...i w czcionce... no idealna! Zazdroszczę :D

Ja nowa milnova pisze...

Dawno nie widziałam tak prostej poduszki (prostota to wg mnie olbrzymia zaleta przedmiotów użytkowych i dekoracyjnych) ;)

Atena pisze...

O tak piekne zdanie, a na Twoich podusiach prezentuje sie wysmienicie:)
pozdrawiam

Peelargonia pisze...

Cudowne poszewki! Zapraszam na mój blog: http://peelargonia.blogspot.com/

Arine pisze...

Lubię tę sentencję :)
Poduszka prezentuje się wspaniale!

longredthread pisze...

Wszystkie poduszki prezentują się wyśmienicie :). BTW ja też nie mam nic przeciwko siedzeniu w domu, ja się umiem zająć samą sobą :)

Tuome pisze...

piękna sentencja :) co do odczuć "domowych" - mam podobnie :)

poduszka wyszła po prostu pięknie ^^ takoż i osiołek :)

pozdrawiam :)

Kasia pisze...

super poszewka
pozdrawiam
Kasia

KOLOROWY ptak pisze...

fantastyczna poducha!!!

JOASIA pisze...

poduszka wyszła Ci wspaniale :)
próbowałam juz wczoraj komenta zostawić ale blogger tak szaleje, że nawet nie mogłam Twojego posta otworzuć :(

Bree pisze...

Niech Twoj amok trwa i trwa - pieknie wyszla z ta czcionka!!!! sciskam

Dag-eSz pisze...

Piękna!!! Lubię takie proste i ta sentencja ^^ i czcionka
No i ja też jestem domatorem ;)

perelka111 pisze...

urocza poduszka:))) ufff.moze kiedyś sie wezmę za ten transfer:)))

Mrude pisze...

Boska poducha, właściwie to obie ale ta z napisami mrrrr to jest coś co tygryski lubią najbardziej :) że tak z Puchatka pojadę :D

Betsy pisze...

No proszę, to tak jak ja, domatorka ktora najchetniej zaszyłaby sie w kąciku ze swoim hobby i nie wychylała nosa stamtąd i zimę wlasnie lubie za to "siedzenie" w domu :))

Poduszka jest przepiekna, taka klimatyczna że az dech zapiera, super!