Taki wdzięczny okazuje się motyw kuchenny.Tym razem zagościł na okładce przepiśnika (no chyba,że ktoś pisze pamiętnik kuchenny:p)
Okładkę uszyłam z bawełny,pod spodem ocieplina-więc jest puchata :p. Można ją zdjąć i spokojnie wyprać.W środku zeszyt ,który można wymienić gdy jeden się skończy.
Drewniany guzik,bawełniana koronka i taśma w naturalnym kolorze dopełniają nostalgicznego charakteru. Myślę,że będzie pasował zarówno do kuchni stylu eko jak i bardziej stylowej :]
pozdrawiam An
33 komentarze:
Anitko kolejny fantastyczny przepisnik, i ta wersja bardzo mi sie podoba.
Moze by tak zaczac je kolekcjonowac? ;)
buzka
Całkiem, całkiem ...)
Ja też ostatnio szyłam podobną okładkę. Moja jest w tonacji różu i ma kieszonkę na podpis.
P:)
jaki śliczny taki mięciutki i poduchowy ten przepiśnik:) wygląda cudnie!
Cudny, wypasiony :)
świetny , twoje pomysły są niesamowite :))))))))
Śliczy:)
Rewelacyjny!
Cudny,milutki i co najważniejsze bardzo przydatny.Wpadam do Ciebie często nacieszyć oczy.Aa,tytuł bloga masz rewelacyjny.Pozdrawiam cieplutko.
śliczny!! Tez wykorzystałam ten motyw - u mnie na tablicy pele-mele w kuchni:) A inne sztuśce zagościły na przepiśniku:)
Jest naprawde ładny. Też by mi się przydał...Pozdrawiam. Kasia
aaale super :))
...że puchaty (fajniejszy do macania!) to jeszcze lepiej :D
Świetny pomysł ze zdejmowana okładką przepasnika, bardzo mi sie podoba!
Ale super przepiśnik! Bardzo fajny pomysł!
Extra jest. Pierwsza klasa, szóstka z plusem :))
Bardzo mi się podoba!!! :)
Bardzo fajny,taki w stylu rustykalnym.Moja ciocia miała kiedyś taki,wszystkie przepisy pisane recznie
ojjj :) no jak pod moją kuchnie niemalże :D Bo u mnie biało czerwono. Jest piękny, a szycie wychodzi Ci już świetnie.
Bardzo fajny! I krateczka, koroneczka... :)))
Rewelacyjny, aż ma się ochotę na gotowanie:))
Już jestem chora z zazdrości..
Nic dodać nic ująć, rewelka!
Super pomysl z Ta okladka :) Anitko koniecznie rob ich wiecej :) Scskam
cos pieknego
Super wyszedł, sama o takim marzę:)
pozdrowienia,
Jest tak smakowity i puchaty jak mojej babci "kluski na parze" :D mniam
Bardzo mi się podoba!
fajnie ze mona zeszyty wymieniać :) ja ciągle sobie imaginuje w "w mojej nowej kuchni..." będe miała przepiśniki a w nich moje kuchenne sekrety "
hahahaha! zobaczymy co z tego wyjdzie, bo jak narazie najlepsze rzeczy jadamy u mamusi albo w mc donaldzie!
O jak ja lubiępuchate okładki :-)
Cudny jest!!
Jestem prawie pewna, że uszyję coś podobnego na mój zeszyt z przepisami! Dziękuję za pomysł :)
kluski na parze też uwielbiam:p
dziękuję :* Bree na pewno powstaną kolejne:]
fajniutki grubaśny przepiśnik:)
świetna okładka na przepiśnik :)
on jest przepiekny!!!! ;o genalne polaczenie kolorow, i ten nadruk... super!! ;o
Prześlij komentarz